dr Beata Anna Polak, prof. Tomasz Polak

Maszyna społeczna. Zarys pojęcia

Przyjmowane przez nas rozumienie „maszyn społecznych” wychodzi podobnie jak wszystkie wspomniane pojęcia od definicji maszyn fizycznych, poszerzając ją jednak tak, by była w stanie opisywać zjawiska z wielu poziomów rzeczywistości (od fizycznej, przez biologiczną do społecznej – włącznie z oczekiwanym poziomem metakrytycznej świadomości społecznej). Zabieg taki pozwala uzyskać syntetyczny wgląd w istotne cechy badanego zjawiska. Maszyną jest według tej poszerzonej definicji struktura, która ma dostęp do pewnego zasobu energii i używa jej, by 1’ potwierdzać, wypełniać (treścią) i usprawiedliwiać siebie samą (swój własny projekt), 2’ zapewniać sobie sukces wśród innych maszyn (przy czym sukcesem dla maszyny jest potwierdzanie jej własnego projektu przez przejmowanie zasobów / energii, do których wraz z nią pretendują inne maszyny).
W przeniesieniu na rzeczywistość społeczną ujęcie takie pozwala definiować „maszynę społeczną” jako strukturę hierarchicznie grupującą ludzi i przejmującą ich życiową energię, by urzeczywistniać projekt, którym jest przejęcie i kontrolowanie (jak największej części) przestrzeni publicznej.
Wszystkie te zjawiska łączy zestaw cech strukturalnych, które w tej definicji ujmujemy, a w szczególności trzy elementy:

1’ projekt,

2’ przejmowanie energii,

3’ potwierdzenie / sukces.

Kluczowe jest tu pojęcie „projektu” w podstawowym sensie tego słowa: a więc jako czegoś na-rzuconego czy też pod-rzuconego (łac. pro-iectum). W takiej postaci pojęcie to przekracza najwyraźniej „projekty” potrzebne do uruchamiania struktur mechanicznych, termodynamicznych czy cybernetycznych, ale już nie „projekty” struktur medialnych czy informatycznych (programów i maszyn wirtualnych). Jest tak dlatego, że te ostatnie same mają przynajmniej po części charakter „maszyn społecznych”. Tak rozumiany „projekt” ma cechy, które jak się wydaje umożliwiają i ułatwiają odegranie przezeń roli „medium” egzystencji: to znaczy właśnie przejęcia jej i zapośredniczenia przez coś spoza niej – w tym wypadku: przez „maszynę społeczną”. Jest więc najpierw projekcją egzystencji poza to, co w niej już zawarte: przedstawia się jej jako jej własna postać rozwinięta, zobiektywizowana, osadzona w kontekście społecznym i historycznym (a to znaczy także politycznym) i ukończona, czyli gotowa, ergo: udzielająca odpowiedzi  (nawet, jeśli owa gotowość jest „przejściowa”, bo z takimi projektami mamy dziś najczęściej do czynienia). Inaczej mówiąc, kto staje wobec proponowanego mu „projektu”, może w nim dostrzec odbicie „nastawień” (ukierunkowań, „sensów”)  własnej egzystencji, swoich wyrażonych już albo jeszcze nie wyrażonych nadziei, zamiarów i planów, a zarazem jej osadzenie i ukontekstowienie w tzw. „realiach społecznych”. Pod pojęciem tym funkcjonuje nie tylko „realność społecznego środowiska”, ale ukryta lub jawna przemoc struktur / systemów, w których ludzie żyją.

Projekt obiecuje więcej, niż się wydaje możliwe w egzystencji doświadczanej wprost – obiecuje zwłaszcza społeczne porozumienie wokół egzystencji „zaprojektowanej” – a to oznacza, że przynosi zarazem poczucie bezpieczeństwa, przejęcia odpowiedzialności, zwolnienia z wymagań ustanawiania kryteriów tejże odpowiedzialności, a co za tym idzie, odcięcie (czy też, ostrożniej mówiąc, umniejszenie) kanału personalnej modulacji.
Wskazujemy wstępnie cztery podstawowe typy projektów rozpoznawalnych jako maszyny społeczne in statu nascendi, wyróżnianych ze względu na rodzaj energii, którą przejmują:
    • projekty / maszyny ekonomiczne, które karmią się brakiem energii życiowej zwierząt i ludzi, a ściślej potrzebą jej uzupełniania;
    • projekty / maszyny ludyczne, które karmią się nadmiarem energii życiowej zwierząt i ludzi, a ściślej potrzebą jej wyładowania (w tej kategorii sytuują się projekty kulturowe, niekonieczne z punktu widzenia przetrwania gatunku/jednostek);
    • projekty / maszyny organiczne, które karmią się energią współzależności i współ-uzależnień (tu mieszczą się także nie-ideologiczne projekty polityczne);
    • projekty / maszyny ideologiczne, które karmią się energią tragicznych stron egzystencji, a w każdym razie egzystencjalnych problemów nierozwiązanych / nierozwiązalnych (w tej kategorii sytuują się projekty ideologiczne, a w szczególności religijne).
Podział ten jest tego rzędu niedookreślenia, że realne projekty / maszyny okazują się zawsze kombinacją tych elementów z proporcjonalnymi lub nieproporcjalnymi przewagami jednego czy dwu z nich.
© Copyright EDUCON 2017. Design & Development by JOOMSHAPER and PPG UAM 2017 (TP)

Search